Ulubieńcy maja 2022

Wiem, że jest długa lista osób, które ten właśnie miesiąc uważają za swój ulubiony. Dookoła jest tak pięknie, że nawet Maruda ze Smerfów musiałby zauważyć chociaż jednego pięknie pachnącego kwiatka. Były takie dni w tym miesiącu, kiedy jednego dnia przechodziłam obok mojej ulicy i nie kwitło jeszcze nic, a za kilka dni w tym samym miejscu czekała na mnie prawdziwa uczta dla oka kolorów i zapachów. Gdybym miała opisać, co było w tym miesiącu najwspanialsze to powiedziałabym, że jest to przyroda. Momentem kulminacyjnym tego spektaklu natury była chwila, kiedy kilka dni temu nad moją głową przeleciała czapla. Miało to miejsce w miejskim parku koło mojego domu i podziwiałam tego pięknego ptaka jeszcze przez kilkanaście minut.

0 Komentarzy

Ulubieńcy kwietnia 2022

Sądząc po wynikach z Google, seria związana z najlepszymi drobiazgami miesiąca, cieszy się popularnością. Nie jestem najlepszą osobą do tego rodzaju podsumowań, ponieważ nie jestem fanką chodzenia na zakupy. Ale w każdej chwili znajduję kilka drobiazgów, które sprawiają, że mój czas płynie odrobinę bardziej przyjemnie.

0 Komentarzy

Ulubieńcy grudnia 2021

Nie skłamię, jeśli powiem, że był to jeden z najbardziej szalonych miesięcy w moim życiu. Bardzo skrajne emocje towarzyszyły mi w grudniu, bo z urlopu marzeń przyjechałam wprost na święta do domu podopiecznego w Niemczech. Nigdy nie byłam w pracy w Boże Narodzenie, była to dla mnie kompletna nowość. Nie czułam się tu dobrze i ci ulubieńcy to odzwierciedlają. To były moje umilacze, gdy na sercu było ciężko, gdy do domu daleko, gdy potrawy na wigilijnym stole smakowały jak karton z makulatury. Z jednej strony tak wiele mi zabrakło, z drugiej, rozsądek podpowiada, że jestem tu w bardzo konkretnym celu. Jedna moja koleżanka po fachu wszelkie narzekania ucina krótkim "Licz kasę!" i tego się trzymajmy. Niestety, niemiecki Gwiazdor w tym kontekście nie pomógł, żeby nie powiedzieć, zawiódł tak, że rodzina usłyszała prawdopodobnie trzask mojej opadającej szczęki na podłogę. Tym bardziej doceniam to, co sprawiło, że w tym trudnym miesiącu czułam się odrobinę lepiej.

0 Komentarzy